Przestępstwo składania fałszywych zeznań – art. 233 § 1 k.k.

Złożenie fałszywych zeznań z obawy przed odpowiedzialnością karną – art. 233 § 1a k.k.
Fałszywe oświadczenie – art. 233 § 6 k.k.

Art. 233. § 1. Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 1a. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu lub jego najbliższym,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Warunkiem odpowiedzialności jest, aby przyjmujący zeznanie, działając w zakresie swoich uprawnień, uprzedził zeznającego o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznanie lub odebrał od niego przyrzeczenie.
§ 3. Nie podlega karze za czyn określony w § 1a, kto składa fałszywe zeznanie, nie wiedząc o prawie odmowy zeznania lub odpowiedzi na pytania.
§ 4. Kto, jako biegły, rzeczoznawca lub tłumacz, przedstawia fałszywą opinię, ekspertyzę lub tłumaczenie mające służyć za dowód w postępowaniu określonym w § 1, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 4a. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 4 działa nieumyślnie, narażając na istotną szkodę interes publiczny,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 5. Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli:
1) fałszywe zeznanie, opinia, ekspertyza lub tłumaczenie dotyczy okoliczności niemogących mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy,
2) sprawca dobrowolnie sprostuje fałszywe zeznanie, opinię, ekspertyzę lub tłumaczenie, zanim nastąpi, chociażby nieprawomocne, rozstrzygnięcie sprawy.
§ 6. Przepisy § 1–3 oraz 5 stosuje się odpowiednio do osoby, która składa fałszywe oświadczenie, jeżeli przepis ustawy przewiduje możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej.

Przestępstwo, o którym mowa w art. 233 § 1 k.k., w orzecznictwie zwane przestępstwem składania fałszywych zeznań, zaliczane jest do kategorii przestępstw przeciwko wymiarowi sprawiedliwości (Rozdział XXX Kodeksu karnego). Sprawcą przestępstwa opisanego w art. 233 § 1 k.k. może być wyłącznie osoba składająca zeznanie, o którym mowa w przepisie, czyli przesłuchiwana w charakterze świadka. Przywołany przepis nie dotyczy zatem podejrzanych lub oskarżonych o popełnienie przestępstwa, gdyż osoby te składają wyjaśnienia a nie zeznania, oraz korzystają z przysługującego im prawa do obrony (zob. dalej – Zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy z obawy przed odpowiedzialnością karną).

Dobra prawne naruszane przestępstwem

Karalność zachowań opisanych w art. 233 k.k. ma przede wszystkim chronić prawidłowe wyrokowanie, natomiast w szerszym znaczeniu, przedmiotem ochrony tego przepisu jest również prawidłowe funkcjonowanie organów wymiaru sprawiedliwości oraz ogólnie pojęte dobro wymiaru sprawiedliwości. Tak określony przedmiot ochrony skutkuje brakiem możliwości przyznania statusu pokrzywdzonego osobie lub podmiotowi, których dotyczyły fałszywe zeznania złożone przez sprawcę przestępstwa z art. 233 k.k. Uzyskanie statusu pokrzywdzonego możliwe jest w sytuacji, gdy w związku lub na skutek złożenia fałszywych zeznań, sprawca popełni również inne przestępstwo przeciwko takim osobom (zob. art. 49 k.p.k.).

Fałszywe zeznania

Art. 233 § 1 k.k. uznaje za karalne zachowanie polegające na zeznaniu nieprawdy lub zatajeniu prawdy podczas składania zeznań mających służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy. W orzecznictwie przyjmuje się, że:

Aby doszło do wypełnienia znamion tego przestępstwa należy mieć na uwadze, iż treści zawarte w fałszywych zeznaniach muszą być obiektywnie niezgodne z prawdą, jak również subiektywnie nieprawdziwe. Nie wystarcza zatem udowodnienie, iż składając zeznanie mające służyć za dowód oskarżeni podali fakty sprzeczne z obiektywną rzeczywistością. Przestępstwo z art. 233 § 1 KK można popełnić jedynie umyślnie w formie zamiaru bezpośredniego lub ewentualnego, tzn. że sprawca musi chcieć zeznać nieprawdę lub zataić prawdę, albo przewidywać taką możliwość i na to się godzić. Natomiast nieświadome mówienie nieprawdy, chociaż sprawca mógł błędu uniknąć, jak też działanie lekkomyślne nie wypełniają podmiotowych znamion tego przestępstwa.
(wyr. Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie z dn. 28.10.2019 r., sygn. VI Ka 1526/18)

Odnośnie znamienia zatajenia prawdy wyrażany jest pogląd, że zatajenie prawdy, o którym mowa w art. 233 § 1 k.k. polega na świadomym utrzymaniu przez świadka w tajemnicy okoliczności mogącej mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, zarówno w fazie swobodnej relacji relacji, jak i w fazie odpowiedzi na pytania, przy czym bez znaczenia pozostaje, że o tę okoliczność świadek nie został zapytany w toku przesłuchania (zob. wyr. SN z dn. 02.10.2014 r, sygn. IV KK 82/14).

Odpowiedzialność karna za złożenie fałszywych zeznań możliwa jest wyłącznie w sytuacji, gdy osoba składająca zeznanie została pouczona o konsekwencjach zeznania nieprawdy oraz przysługujących jej uprawnieniach:

(…) stosownie do dyspozycji art. 233 § 2 KK, warunkiem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania jest prawidłowe uprzedzenie o tej odpowiedzialności (brak takiego uprzedzenia wyłącza odpowiedzialność karną), natomiast niedopełnienie obowiązku pouczenia o przysługujących uprawnieniach odmowy składania zeznań lub udzielenia odpowiedzi na poszczególne pytania – zgodnie z art. 233 § 3 KK i w opisanych tam sytuacjach – uchyla karalność czynu, prowadząc do umorzenia wszczętego postępowania z mocy art. 17 § 1 pkt 4 KPK. Oznacza to, że skoro nakaz uprzedzenia o odpowiedzialności karnej został wypełniony, to tym samym spełniony został warunek tej odpowiedzialności wynikający z art. 233 § 2 KK.
(uchw. SN z dn. 19.06.2009 r., sygn. SNO 10/09)

fałszywe zeznania przestępstwo

Zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy z obawy przed odpowiedzialnością karną

W dniu 15 kwietnia 2016 r. weszła w życie nowelizacja art. 233 k.k. polegająca na dodaniu § 1a, według którego zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą zeznającemu lub jego najbliższym stanowi przestępstwo. Wprowadzenie tego przepisu podważyło wieloletnią praktykę orzeczniczą, która traktowała tego typu zachowanie jako działanie w granicach prawa do obrony, stanowiące okoliczność wyłączającą bezprawność czynu (tzw. kontratyp). Pomimo wprowadzenia omawianego przepisu, orzecznictwo sądów na gruncie art. 233 § 1a k.k. ponownie ewoluuje w kierunku uznania, że takie zachowanie świadka może być w pewnych warunkach uznane za uprawnione korzystanie z prawa do obrony. W jednym z orzeczeń Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że:

(…) nie popełnia przestępstwa z art. 233 § 1 ani § 1a KK osoba przesłuchiwana w charakterze świadka, gdy składa fałszywe zeznania z obawy przed narażeniem samego siebie na odpowiedzialność karną, w granicach własnej odpowiedzialności karnej. Dopuszczalność pociągnięcia do odpowiedzialności karnej na podstawie art. 233 § 1 KK osoby, która z obawy o narażenie samego siebie na odpowiedzialność karną przesłuchiwana jest w charakterze świadka i zeznaje nieprawdę – obejmować może wyłącznie zeznania, których treść zawiera pomówienie innej osoby lub nieprawdziwe okoliczności nie związane ze sprawstwem czynu i potencjalną własną odpowiedzialnością karną przesłuchiwanego. Odpowiedzialność takiej osoby w pozostałym zakresie, wyłączona jest także w razie składania nieprawdziwych zeznań celem ochrony osób najbliższych, jeśli składając zeznania nie została pouczona o prawie do odmowy zeznań i prawie do odmowy odpowiedzi na pytania.
(art. 233 § 3 KK)
(post. SN z dn. 10.12.2020 r., sygn. I KK 58/19)

Orzecznictwo w kwestii stosowania omawianego przepisu nie jest jednolite – w innym orzeczeniu Sąd Najwyższy przyjął, że skoro

(…) obecnie ustawodawca tę – niewątpliwie szczególną – sytuację, dotychczas traktowaną w orzecznictwie jako kontratypową, uregulował w przepisie art. 233 § 1a KK, statuując w nim uprzywilejowany typ przestępstwa składania fałszywych zeznań, to oczywiste jest, że działanie sprawcy składającego fałszywe zeznania w obawie przed grożącą mu odpowiedzialnością karną, nie może być już rozumiane jako działanie w omawianych okolicznościach wyłączających bezprawność takiego zachowania.
(post. SN z dn. 15.01.2020 r., sygn. I KZP 10/19)

Należy zatem mieć na uwadze, że z uwagi na obowiązywanie art. 233 § 1a k.k., każda osoba, która zachowa się w sposób opisany w tym przepisie, naraża się na odpowiedzialność karną za popełnienie przestępstwa. Nie ma bowiem pewności, jaką linię orzeczniczą zastosuje Sąd orzekający w konkretnej sprawie.

składanie fałszywych zeznań i pomoc adwokata

Fałszywe oświadczenie

Przepisy dotyczące składania fałszywych zeznań stosuje się odpowiednio do osoby składającej fałszywe oświadczenie, jeżeli przepis ustawy przewiduje możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej (art. 233 § 6 k.k.). Jak wyraźnie wynika to z przywołanego przepisu, upoważnienie do uprzedzenia o odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia powinno wynikać z ustawy, na podstawie której prowadzone jest dane postępowanie, w którym odbierane jest oświadczenie. Takiego upoważnienia nie może kreować np. akt rangi podustawowej, jakim jest rozporządzenie ministra (zob. wyr. SN z dn. 24.05.2012 r., sygn. V KK 62/12).

Podobnie, jak w przypadku przestępstwa składania fałszywych zeznań, odpowiedzialność karna osoby składającej fałszywe oświadczenie uwarunkowana jest istnieniem po stronie sprawcy winy umyślnej:

(…) dla przypisania przestępstwa z art. 233 § 1 i 6 KK obok wykazania obiektywnie istniejących warunków do rozeznania obowiązku poddanego reżimowi odpowiedzialności karnej, niezbędne jest również udowodnienie strony podmiotowej i to w postaci winy umyślnej. Inaczej mówiąc, to oskarżyciel musi zaprezentować dowody potwierdzające, że składający zeznanie czy oświadczenie, nie tylko ma możliwość ustalenia okoliczności, które powinien ujawnić, ale również ma świadomość, iż zataja znane mu okoliczności podlegające umieszczeniu w stosownym oświadczeniu.
(post. SN z dn. 13.05.2010 r., sygn. II KK 274/09)

Korzystanie z pomocy obrońcy

Każdej osobie, która jest podejrzana albo oskarżona o popełnienie przestępstwa, przysługuje prawo do obrony, w tym do korzystania z pomocy obrońcy. Obrońcą w sprawie karnej może być adwokat lub radca prawny. Skorzystanie z pomocy obrońcy już na początkowym etapie postępowania karnego może mieć istotne znaczenie dla prawidłowej realizacji prawa do obrony w całej sprawie. Procesy karne w sprawach z art. 233 k.k. mają często złożony i skomplikowany charakter, zarówno pod względem faktycznym, jak i pod względem prawnym. Aktywność procesowa profesjonalnego obrońcy w zakresie postępowania dowodowego, składanych wniosków i twierdzeń oraz weryfikacji ustaleń organów procesowych, może mieć kluczowe znaczenie dla prawidłowego określenia zakresu sprawstwa i winy bądź ustalenia braku istnienia tych elementów przestępstwa.

Dokładne i aktualne opisy znamion przywołanych wyżej przestępstw oraz zagrożenia karami, zawarte są w odpowiednich przepisach Kodeksu karnego i Kodeksu postępowania karnego.

adwokat Marek Dulniak

Warszawa, 7 sierpnia 2021 r.

Zobacz również: